Kalosz, który bał się kałuży
Wesoły wierszyk o żółtym kaloszu, który na samą myśl o kałuży najchętniej zostałby w domu. Deszcz pada, Ola już szykuje się do wyjścia, a przed nim najtrudniejsze zadanie — zrobić pierwszy krok prosto w wodę. Czy okaże się, że kałuża jest naprawdę taka straszna?
