Jaś i pszczoły

Jaś i pszczoły
Jaś w ogrodzie bawił się jak król,
Tuż przy płocie, obok uli pszczół.
„Ciekawe, czy w środku mają miodek?” —
Pomyślał psotnik i wsunął tam patyk.
Pszczoły – jak wiemy – pracy nie przerywają,
Lecz kiedy ktoś przeszkadza, ostrzegają!
Jedna wyszła, druga, trzecia z rzędu…
A Jaś już w nogi! — i to z rozpędu!
„Auć!” – krzyknął chłopiec, łapiąc się za ucho.
„To nie zabawa, ich było za dużo!”
Wpadł w objęcia mamy zdyszany,
Z noskiem czerwonym, zaszklonymi oczami.
Mama przytuliła Jasia i mówi cichutko:
„Pszczoły są bardzo ważne, choć żyją krótko”.
Nie drażnij natury – tak uczą nas w szkole,
Szacunek należy się każdej pszczole.
Od tej pory zmienił Jaś swe zachowanie —
Uczył się nazw kwiatów i pszczelich zwyczajów.
I choć czasem kusiło coś zmajstrować,
Wolał z daleka ule obserwować!
