Leśny Skrzat

Leśny Skrzat
W samym sercu starego lasu, gdzie miękki mech tworzył zielony dywan, a drzewa szumiały cicho swoje opowieści, mieszkał mały Leśny Skrzat.
Był tak malutki, że mógł skryć się w kielichu kwiatu, a jego domkiem była dziupla w starym dębie.
Każdej nocy, kiedy słońce powoli chowało się za horyzontem, Skrzat budził się do życia. Jego zadanie było bardzo ważne – musiał dbać o to, by las zasypiał spokojnie.
Pewnego wieczoru, kiedy niebo zaczęło ciemnieć, Skrzat jak zwykle wyszedł ze swojej dziupli. Wziął maleńką latarenkę, której światło migotało niczym gwiazda, i ruszył na swoją nocną wędrówkę.
Najpierw odwiedził starego borsuka, który przewracał się z boku na bok, i nie mógł zasnąć.
– Panie Borsuku, dlaczego nie śpisz? – zapytał Skrzat.
– Ach, Skrzaciku, tyle myśli mam w głowie! O zapasach na zimę, o norkach dla dzieci, o liściach, które opadły dziś z drzew… – westchnął borsuk.
Skrzat uśmiechnął się i szepnął mu do ucha:
„Zamknij oczka, nie myśl już,
Cicho szumi las wśród wzgórz
Wiatr kołysze liście w dali,
Noc przynosi senne czary.”
Borsuk westchnął, ułożył się wygodnie w swojej norce i… zasnął.
Skrzat uśmiechnął się i poszedł dalej.
Pod dużym paprociowym parasolem siedziała mała myszka. Jej oczka błyszczały w świetle księżyca.
– Myszko, czemu nie śpisz? – zapytał Skrzat.
– Bo…, bo ciemność jest taka duża, a ja…, ja jestem taka mała… – pisnęła myszka.
Skrzat przykucnął obok niej i powiedział:
„Ciemność to przyjazny gość,
Otula ciepłem leśny gąszcz.
Księżyc świeci, gwiazdy mrugają,
A sny cicho w liściach się skrywają.”
Myszka ziewnęła, wtuliła się w mech i zamknęła oczka.
Na koniec Skrzat spojrzał w stronę wielkiego dębu, gdzie w gniazdku na gałęzi wiercił się mały szpak.
– Czemu nie śpisz, Piórku? – zapytał Skrzat.
– Bo nie wiem, co przyniesie jutro. Czy będę umiał latać szybciej? Czy znajdę smaczne ziarenka? Czy poranek będzie ciepły?
Skrzat uśmiechnął się i szepnął:
„Jutro czeka, lecz nie teraz,
Noc otula, szeptem wspiera.
Zaśnij, Piórku, czas już spać,
Piękne sny całą noc będą trwać.”
Szpak schował główkę pod skrzydełko i już po chwili spał spokojnym snem.
Leśny Skrzat spojrzał na swój las…
Wszystkie zwierzęta spokojnie spały w swoich domach, a księżyc lśnił nad koronami drzew.
Zadowolony wrócił do swojej dziupli, zwinął się w kłębek na miękkim mchu i zasnął, kołysany szeptem wiatru.

A jeśli kiedyś obudzisz się w nocy i usłyszysz cichy szmer wśród drzew, to może właśnie Leśny Skrzat szepcze swoją kołysankę, by pomóc komuś zasnąć.
🌈 Bajkowe zadanie (jeśli jeszcze nie śpisz!)
🖍️ Narysuj swoją wersję bajki o Leśnym Skrzacie!
Podziel się ze mną swoją historią:)
A jeśli masz pomył na bajkę skontaktuj się ze mną:)
O czym jest bajka „Leśny skrzat”?
Ta bajka opowiada o małym leśnym skrzacie, strażniku snu, który nocą przemierza las, sprawdzając, czy wszyscy są bezpieczni i spokojnie zasypiają. A gdy ktoś nie może zasnąć, skrzat pomaga mu odnaleźć sen.
Posłuchaj także innej bajki:
Marzenia Strumyka
Leon i droga przez las
