Jeżyk Julian i dzień bez pośpiechu
Jeżyk Julian zawsze się spieszył i często przerywał innym. Gdy pewnego dnia zgubił okulary, musiał zwolnić — i po raz pierwszy od dawna zauważył piękno świata, rozmów i małych spokojnych chwil.
Jeżyk Julian zawsze się spieszył i często przerywał innym. Gdy pewnego dnia zgubił okulary, musiał zwolnić — i po raz pierwszy od dawna zauważył piękno świata, rozmów i małych spokojnych chwil.