Ciepła opowieść o małym kreciku Szymku, który najbardziej lubił swój spokojny i przewidywalny świat pod ziemią. Spotkanie z Wróżką Pogodą zabiera go jednak w niezwykłą podróż przez zimę, wiosnę, lato i jesień i pokazuje mu, że zmieniająca się przyroda ma swój własny rytm.
Posłuchajcie razem
Włącz tę historię, kiedy chcecie przyjrzeć się zmianom zachodzącym za oknem i porozmawiać o tym, czym różnią się zima, wiosna, lato i jesień. Szymek odkrywa, że świat nie musi wyglądać zawsze tak samo, żeby nadal być bezpieczny, ciekawy i pełen rzeczy do poznania.
Przeczytaj bajkę samodzielnie Cała opowieść jest tutaj — rozwiń ją, kiedy macie ochotę wspólnie poczytać.
Krecik Szymek i podróż przez pory roku
Poznajcie Szymka — najmłodszego krecika w dolinie, który bardzo cenił wszystko, co dobrze znane. Dopiero pewien zimowy podmuch sprawia, że wychodzi na powierzchnię i po raz pierwszy naprawdę przygląda się temu, jak zmienia się świat.
Szymek był najmłodszym krecikiem w całej dolinie.
Uwielbiał swój podziemny świat, miękkie tunele, ciepły mech, liściowy kocyk i ciszę, którą przerywało jedynie jego własne kichnięcie.
Pod ziemią wszystko było zawsze takie samo, a Szymek uważał, że to bardzo wygodne.
– Po co mi jakieś pory roku? – mruczał co wieczór. – Przecież tu jest dobrze. Równo, ciepło i przewidywalnie.
Ale pewnej nocy wydarzyło się coś, co zmieniło wszystko.
Przez wąską szczelinę w jego tunelu wpadł lodowaty podmuch.
Szymek zwinął się w kłębek, ale po chwili poczuł, jak coś białego i miękkiego spada mu prosto na nosek.
– Co to… brrr… jest?! – kichnął.
Wypełzł ostrożnie na powierzchnię i stanął jak wryty.
Świat wyglądał zupełnie inaczej: biały, cichy, błyszczący w świetle księżyca.
Szymek zamrugał z niedowierzaniem, potem jeszcze raz i jeszcze raz…
– Ziemia jest biała?! Pomocy! Chyba się zepsuła!
I wtedy w powietrzu zamigotały drobne iskierki.
Z nich uformowała się Wróżka Pogoda – maleńka istota z płaszczem utkanym z chmur i skrzydełkami lśniącymi jak szron.
– Nic się nie zepsuło, Szymku – powiedziała ciepłym głosem.
– Po prostu przyszedł czas zimy. Chcesz zobaczyć, jak zmienia się świat?
Szymek, choć drżał z zimna i ciekawości, skinął głową.
Wróżka dotknęła jego łapek i nagle Szymek zobaczył las jak z bajki.
Śnieg skrzył się jak brokat, zwierzęta spały w swoich ciepłych norkach, a w powietrzu hulał miękki wiatr niosący zapach mrozu.
– Zima uczy odpoczynku – wyszeptała Wróżka. – Każdy ma czas na regenerację. Nawet ziemia.
Szymek po raz pierwszy zobaczył swoje ślady na białym puchu.
Zachwycił się.
– Czyli zima to taki… wielki koc dla świata?
– Właśnie tak – uśmiechnęła się Wróżka.
Wróżka pstryknęła palcami, a przed Szymkiem rozkwitły pąki.
Pojawił się deszcz, ale miękki i ciepły, a pierwsze pszczoły tańczyły nad łąką.
Szymek wyjrzał zza kamienia.
– To tutaj wszystko się zaczyna? – zapytał.
– Tak – odparła Wróżka. – Wiosna daje światu energię do wzrostu. To czas nowych początków.
Szymek wciągnął w nozdrza zapach świeżej ziemi.
Poczuł, jakby jego własne serduszko też zaczynało rosnąć.
Gdy krajobraz rozjaśnił się złotem, Szymek aż zapiszczał z radości.
Słońce grzało jego futerko, a wokół rosły jagody, maliny i pełne słodyczy poziomki.
Rośliny były wysokie i silne, a świat pachniał jak ogromny kosz owoców.
– Latem wszystko dojrzewa – wyjaśniła Wróżka.
– To czas zabaw, energii i długich, jasnych dni.
– I czas podjadania? – zapytał Szymek z buzią pełną poziomek.
Wróżka roześmiała się tak mocno, że aż potrąciła chmurkę.
Kiedy liście zaczęły spadać jak kolorowe piórka, Szymek aż zatrzymał się z zachwytu.
Złote, czerwone, miedziane – wyglądały jak malowane światłem.
Wiewiórki zbierały orzechy, jeże szykowały legowiska, a ptaki ćwiczyły skrzydła przed długą drogą.
– Jesień uczy mądrości i przygotowania – powiedziała Wróżka.
– To czas, kiedy natura zbiera siły na zimę.
Szymek spojrzał na swoje łapki.
– Czyli każdy ma swój „czas na porządki”?
– Każdy – przytaknęła Wróżka.
Szymek wrócił do swojej norki z torbą pełną skarbów z każdej pory roku.
Kryształek lodu, który po chwili stopniał.
Pachnący listek wiosennej mięty.
Czerwoną poziomkę lata.
I złoty liść jesieni.
Ale najważniejsze było coś innego.
W jego oczach pojawiło się zrozumienie.
– Teraz wiem – powiedział z dumą.
– Że świat się zmienia… a ja chcę zmieniać się razem z nim.
Wróżka Pogoda mrugnęła do niego i zniknęła w świetlistym podmuchu.
Zadanie po bajce
Narysuj Szymka w Twojej ulubionej porze roku. Co robi? Co widzi? Jak zmienia się świat wokół niego? Możesz dodać śnieg, kwiaty, owoce albo kolorowe liście.
Co warto zapamiętać?
Przyroda zmienia się przez cały rok. Pojawiają się inne temperatury, długość dnia, rośliny, kolory i zachowania zwierząt. Warto obserwować te zmiany, bo dzięki nim możemy lepiej rozumieć świat. Nie każda zmiana musi od razu nam się podobać — czasem najpierw potrzebujemy ją poznać, tak jak Szymek poznał świat poza swoją norką.
Że świat się zmienia… a ja chcę zmieniać się razem z nim.
porozmawiajcie razem Pytania po bajce
Po wysłuchaniu historii możecie porozmawiać o tym, co dziecko widzi za oknem w różnych miesiącach, jakie zmiany najbardziej lubi i co pomaga mu rozpoznawać kolejne pory roku.
- Dlaczego Szymek na początku nie chciał poznawać pór roku?
- Czego nauczyła go zima?
- Co Szymek odkrył podczas wiosny, lata i jesieni?
- Którą porę roku lubisz najbardziej i dlaczego?
Dlaczego warto wrócić do tej historii?
„Krecik Szymek i podróż przez pory roku” pozwala dziecku połączyć abstrakcyjne nazwy czterech pór roku z konkretnymi obrazami: śniegiem, pąkami, owocami i opadającymi liśćmi. Najwięcej można z niej wyciągnąć, odnosząc opowieść do tego, co naprawdę dzieje się za oknem.
Warto też zauważyć, że Szymek na początku wcale nie potrzebuje zmiany. Lubi swoją norkę właśnie dlatego, że jest tam ciepło, znajomo i przewidywalnie. To nie jest wada. Dzieci również często czują się bezpieczniej, kiedy wiedzą, czego mogą się spodziewać. Historia pokazuje raczej, że coś nowe może stopniowo stać się mniej obce, kiedy mamy możliwość obejrzeć to z bliska i z kimś bezpiecznym.
Wróżka przypisuje porom roku określone znaczenia: zimie odpoczynek, wiośnie wzrost, latu energię, a jesieni przygotowanie. To piękna metafora porządkująca bajkę, ale nie ścisły opis przyrody. Nie wszystkie zwierzęta zimą śpią, wiele organizmów pozostaje aktywnych, a rośliny i zwierzęta mają bardzo różne strategie radzenia sobie ze zmianami sezonu.
Również same pory roku nie wszędzie wyglądają tak jak w lesie Szymka. Zależą od miejsca na Ziemi, klimatu i pogody danego roku. Dla starszego dziecka może to być ciekawy początek rozmowy: dlaczego u nas zimą może padać śnieg, a w innych częściach świata w tym samym czasie jest ciepło.
Najbardziej uniwersalny pozostaje motyw zmiany. Szymek nie musi przestać lubić swojej spokojnej norki. Po prostu odkrywa, że poza nią istnieje również świat, który nieustannie się zmienia. Dobrze więc nie zamieniać jego finałowego zdania w zasadę: „musisz lubić każdą zmianę”. Możemy raczej powiedzieć dziecku: „Nie wszystko nowe musi od razu być łatwe. Możemy najpierw zobaczyć, co się zmieniło i czego potrzebujesz”.
Chcesz poznać więcej bajek?
Wróć do biblioteki Magicznych Czytanek i wybierz kolejną opowieść do słuchania, czytania albo wspólnej rozmowy z dzieckiem.
